Luteina
Luteina na oczy w kapsułkach i miękkich kapsułkach z olejem, samodzielnie lub z zeaksantyną. Wyjaśniamy, ile luteiny zawiera porcja, czym różnią się formy i dlaczego warto ją przyjmować z posiłkiem z tłuszczem.Czytaj dalej →
Filtry
Dostępność
Marka
Forma
Dieta
Cel
Cena
Luteina i zeaksantyna: co warto sprawdzić przed zakupem
Luteina to żółty barwnik roślinny z grupy karotenoidów, dokładniej ksantofili. Organizm człowieka jej nie wytwarza, więc dostarczamy ją z jedzeniem: z jarmużu, szpinaku, brokułów, kukurydzy i żółtek jaj. W suplementach luteina pochodzi najczęściej z kwiatów aksamitki wzniesionej, po łacinie Tagetes erecta. Razem z pokrewną zeaksantyną gromadzi się w plamce żółtej, czyli w środkowej części siatkówki oka.
Jedna uwaga na start, bo pomyłka zdarza się w Polsce bardzo często. Nazwa Luteina oznacza też hormonalny lek z progesteronem, dostępny na receptę. Na tej stronie mówimy wyłącznie o karotenoidzie z aksamitki, czyli o składniku suplementów diety. To dwa różne produkty, które łączy tylko nazwa.
Formy luteiny i różnice między nimi
Luteina rozpuszcza się w tłuszczach. Dlatego forma i obecność tłuszczu mają tu większe znaczenie niż sama liczba miligramów na etykiecie. Luteinę znajdziesz u nas w grupie składników antyoksydacyjnych, razem z innymi karotenoidami.
- Miękkie kapsułki z olejem: luteina jest już zawieszona w oleju, na przykład słonecznikowym. Wygodne, gdy przyjmujesz suplement przy lekkim posiłku.
- Kapsułki z ekstraktem aksamitki: sprawdź standaryzację, na przykład 20% luteiny, i policz, ile luteiny wypada na porcję dzienną, a nie ile waży sam ekstrakt.
- Luteina z zeaksantyną: marki łączą je zwykle w proporcji 5:1 lub 10:1, bo tak oba barwniki występują w oku.
- Formuły wieloskładnikowe: luteina z witaminą A, ryboflawiną, cynkiem lub wyciągiem z borówki. Tu warto porównać etykiety, bo dawka luteiny bywa niska.
Co można powiedzieć o luteinie, a czego nie
Tu jesteśmy szczerzy, bo reklamy idą często dalej niż przepisy. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) kilka razy oceniał dokumentację dotyczącą luteiny i widzenia i uznał dowody za niewystarczające. Dla samej luteiny nie ma więc zatwierdzonego oświadczenia zdrowotnego. Zatwierdzone oświadczenia mają inne składniki takich formuł: witamina A pomaga w utrzymaniu prawidłowego widzenia, to samo oświadczenie dotyczy ryboflawiny, a także cynku. Luteina pozostaje sensownym uzupełnieniem diety ubogiej w zielone warzywa, tylko jej opis powinien być ostrożny.
Komu luteina realnie się przydaje? Przede wszystkim osobom, które jedzą mało warzyw liściastych, dużo pracują przy ekranach albo chcą po prostu utrzymać stałą podaż karotenoidów po czterdziestce. Jeśli szukasz szerszego zestawu, zobacz nasze preparaty dla oczu, gdzie luteina występuje w gotowych połączeniach. Efektów nie zauważysz po tygodniu: barwnik plamki żółtej zmienia się powoli, dlatego badania stosują kilka miesięcy regularnego przyjmowania.
Jeśli interesują cię inne karotenoidy, popularna jest też astaksantyna. Ma inną budowę i inne zastosowania, więc traktuj ją jako osobny wybór, a nie zamiennik luteiny.
Jak wybieramy luteinę do naszej oferty
Patrzymy na trzy rzeczy: formę, ilość luteiny w porcji dziennej i połączenia, które mają sens. Wolimy preparaty, w których luteina jest zawieszona w oleju albo pochodzi ze standaryzowanego ekstraktu aksamitki, bo wtedy wiesz, ile jej naprawdę przyjmujesz. Zeaksantyna w proporcji 5:1 lub 10:1 jest dla nas logiczna, bo odpowiada układowi obu barwników w oku. Kupujemy bezpośrednio od marek, bez pośredników, a każdy produkt przechodzi kontrolę naszego zespołu compliance, zanim pojawi się w sklepie. Sami też testujemy produkty, a niezależne laboratoria wyrywkowo sprawdzają partie. Możesz sprawdzić, jak wybieramy marki.
Często zadawane pytania
Luteina to naturalny żółty barwnik z grupy karotenoidów, a dokładniej ksantofili. Organizm jej nie produkuje, więc musi pochodzić z diety. Najwięcej luteiny mają zielone warzywa liściaste, jak jarmuż i szpinak, a także brokuły, kukurydza i żółtka jaj. W suplementach diety luteinę pozyskuje się zwykle z kwiatów aksamitki wzniesionej (Tagetes erecta). W ciele człowieka gromadzi się głównie w plamce żółtej, czyli w środkowej części siatkówki, razem z zeaksantyną.









