Watermans
Kosmetyki Watermans do włosów: szampon Grow Me, odżywka Condition Me, serum Grow More Elixir i maska Masque Me. Wyjaśniamy, czym różnią się te produkty, jak ich używać i po jakim czasie realnie widać efekty.Czytaj dalej →
Filtry
Dostępność
Forma
Dieta
Cel
Cena
Watermans: brytyjska pielęgnacja dla włosów, które są cieńsze niż kiedyś
Watermans to brytyjska marka kosmetyków do włosów, założona w 2012 roku przez Gail i Matta Watermanów. Punktem wyjścia był ich własny problem: słabe, cienkie włosy i wypadanie po ciąży. Grow Me był pierwszym szamponem na porost włosów produkowanym w Wielkiej Brytanii, a firma otrzymała Queen's Award for Enterprise. U nas znajdziesz całą linię, a nie pojedynczy produkt, obok pozostałych marek w naszej ofercie.
Składniki, które wracają w każdej formule
Sercem linii jest formuła Grow More: biotyna, kofeina, niacynamid, ekstrakt z rozmarynu, olej arganowy, alantoina i hydrolizowane białko łubinu. Kofeina i rozmaryn działają na powierzchni skóry głowy. Białko łubinu i alantoina pracują na samym włóknie włosa. To ważne rozróżnienie, bo część tego, co bierzemy za wypadanie, to włosy ułamane w połowie długości.
Formuły są bez siarczanów (SLS) i bez parabenów, wegańskie i z aprobatą PETA. Szampon pieni się przez to słabiej niż typowy produkt z drogerii. Tak ma być, to nie jest wada partii. Porównaj go spokojnie z innymi szamponami z naszej oferty, zanim zdecydujesz.
Cztery produkty, które faktycznie się uzupełniają
- Grow Me: szampon, zostaw go na skórze głowy 3 do 4 minut przed spłukaniem
- Condition Me: odżywka, odpowiedź na uczucie suchości po myciu bez siarczanów
- Grow More Elixir: serum bez spłukiwania, nakładane tylko na skórę głowy
- Masque Me: maska do włosów zmęczonych farbowaniem i wysoką temperaturą
Marka zaleca mycie 4 do 5 razy w tygodniu. Jeśli nie chcesz myć włosów tak często, serum przejmuje część tej roli, bo zostaje na skórze głowy między myciami.
Dlaczego mamy Watermans w asortymencie
Kupujemy bezpośrednio od marki, bez pośredników, więc dostajesz oryginalne partie. Wybieramy Watermans, bo skład jest jawny i konsekwentny: te same składniki aktywne wracają w szamponie, odżywce i serum, nie tylko w produkcie flagowym. Marka sama pisze, że to kosmetyk, a nie lek na łysienie. Ta szczerość nam odpowiada, bo dokładnie to samo powiedzielibyśmy własnej mamie. Każdy produkt przechodzi kontrolę naszego zespołu compliance, a to, co sprzedajemy, testujemy również sami. Zobacz, jak wybieramy marki.
Dla kogo ta linia ma sens
Watermans jest kosmetykiem dla kobiet i mężczyzn, którzy widzą, że włosy są cieńsze niż kiedyś: po ciąży, w okresie menopauzy, po latach farbowania i prostownicy albo po prostu z wiekiem. Formuła ma neutralne pH i nadaje się do włosów farbowanych. Producent podaje, że sprawdza się na różnych typach włosów, od prostych po mocno skręcone.
Cena za 250 ml jest wyższa niż w drogerii. Płacisz za stężenie składników i produkcję w Wielkiej Brytanii. Jeśli szukasz najtańszej butelki na półce, to nie jest ta marka. Jeśli planujesz trzy miesiące jednej, konsekwentnej rutyny, koszt rozkłada się rozsądnie.
Bądź realistą co do czasu. Zmianę w kondycji i połysku wyczujesz zwykle po kilku tygodniach. Na nowy odrost potrzeba zwykle 2 do 3 miesięcy regularnego stosowania, bo tyle trwa cykl włosa. Przy nagłym, gwałtownym wypadaniu zacznij od wizyty u dermatologa lub trychologa. Jeśli przyczyną są niedobory, sensowniejszym pierwszym krokiem bywają preparaty wspierające wzrost włosów od środka, a kosmetyk zostaje dodatkiem.
Często zadawane pytania
Watermans to brytyjska marka kosmetyków do włosów z 2012 roku. Założyli ją Gail i Matt Watermanowie po własnych problemach z przerzedzonymi włosami. Grow Me był pierwszym szamponem na porost włosów produkowanym w Wielkiej Brytanii, a firma otrzymała Queen's Award for Enterprise. Cała linia to kosmetyki, nie leki, i sama marka to jasno komunikuje.




