Clean Label to nie certyfikat, tylko sposób myślenia o składzie. W prawie unijnym takie pojęcie nie istnieje, więc każda marka może rozumieć je po swojemu. Dlatego zamiast powtarzać hasło „czysty skład", pokazujemy konkretnie, czego szukamy na etykiecie i czego w tych produktach nie znajdziesz.
Co Clean Label oznacza w praktyce
Krótka lista składników, nazwy, które rozumiesz, i każdy dodatek z uzasadnieniem. Suplement nie musi zawierać wyłącznie substancji aktywnej. Otoczka kapsułki też jest składnikiem, a bez niej kapsułka po prostu nie powstanie. Pytanie brzmi więc inaczej: czy dodatek pełni realną funkcję, czy tylko ułatwia produkcję i zapełnia miejsce. Surowce z certyfikatem rolnictwa ekologicznego często idą w parze z prostym składem, ale to dwie osobne sprawy. Uprawa ekologiczna dotyczy pochodzenia surowca, czysta etykieta dotyczy całej receptury.
Najwięcej pytań budzą stearynian magnezu i dwutlenek krzemu. W ilościach spotykanych w kapsułkach nie ma dowodów na ich szkodliwość, więc nie nazywamy ich trucizną. Traktujemy je inaczej: jeśli producent potrafi zrobić stabilny produkt bez nich, to wersja bez tych dodatków jest bliższa temu, czego tu szukasz.
Nasze kryteria Clean Label
- Bez sztucznych barwników i aromatów: nie zmieniają działania produktu, więc nie muszą w nim być.
- Bez syntetycznych słodzików w kapsułkach i proszkach. Smak nie jest powodem, by rozszerzać skład.
- Wypełniacze tylko z uzasadnieniem: przy dawce rzędu mikrogramów kapsułkę trzeba czymś dopełnić, ale wypełniacz nigdy nie zastępuje dawki.
- Otoczka opisana z nazwy: HPMC z celulozy roślinnej, a nie ogólnikowe „kapsułka roślinna".
- Pełne dawki w porcji dziennej, bez mieszanek, które ukrywają ilość poszczególnych składników.
Dlaczego ludzie wybierają czysty skład
Im krótszy skład, tym mniej niewiadomych do sprawdzenia. To ma znaczenie przy diecie eliminacyjnej, przy wrażliwym żołądku i wtedy, gdy bierzesz kilka preparatów dziennie, a dodatki się sumują. Część osób szuka tu po prostu wegańskich suplementów diety, bo otoczka z żelatyny odpada dla nich z zasady. Uczciwie: czysty skład nie działa sam z siebie. O efekcie decydują forma składnika i dawka, a nie długość listy dodatków.
Clean Label w naszej własnej marce BONO
W naszej własnej marce BONO Clean Label jest punktem wyjścia. Tam, gdzie pozwala na to forma produktu, wybieramy roślinną kapsułkę HPMC, w której jest wyłącznie substancja aktywna. Nie ma w niej stearynianu magnezu, dodanych wypełniaczy ani barwników. Między innymi w produktach L-Theanine, Ashwagandha i 5-HTP na etykiecie obok kapsułki widnieje tylko jeden składnik. Pracujemy ze znanymi surowcami markowymi, takimi jak Magtein®, KSM-66® i Rebersa®, a pełna dawka każdego składnika jest podana na etykiecie.
Jak wybieramy produkty do tej kolekcji
Patrzymy na trzy rzeczy: formę składnika, dawkę i to, czy połączenie w ogóle ma sens. Czysty skład jest kolejnym filtrem, nie pierwszym, bo prosty skład ze zbyt niską dawką nikomu nie pomoże. Mamy ponad dziesięć lat doświadczenia. Każdy produkt przechodzi przez nasz zespół do spraw zgodności, zanim trafi na stronę. Więcej o tym, jak wybieramy marki i produkty.
Na koniec jedna rzecz, o której warto pamiętać: „bez chemii" to slogan, a nie informacja. Syntetyczna witamina C i ta z aceroli to ta sama cząsteczka, a produkty bez sztucznych barwników potrafią mieć długi skład z zupełnie innych powodów. Czytaj sekcję składników do końca, razem z otoczką, i porównuj dawki w porcji dziennej, a nie na kapsułkę. Wtedy etykieta przestaje być marketingiem i staje się danymi, na których możesz oprzeć wybór.