Granulat to sklejony proszek. Drobne ziarenka mają zwykle od 0,5 do 3 mm i powstają z proszku połączonego substancją wiążącą. Dzięki temu nie pylą i nie przywierają do języka. Producenci pakują je najczęściej w saszetki z jedną odmierzoną porcją, rzadziej w puszkę z miarką.
Co znajdziesz w tej kategorii
Są tu granulaty jednoskładnikowe i mieszanki. Najczęściej: witamina C, magnez, kolagen, błonnik, kreatyna, elektrolity i preparaty z bakteriami probiotycznymi, w których sucha forma pomaga utrzymać ich żywotność bez chłodzenia. Część produktów daje klarowny napój, część wymaga zamieszania. Na etykiecie sprawdzaj dwie rzeczy: ile gramów waży porcja i ile z tego stanowi sam składnik. Przy granulacie z nośnikiem ta różnica bywa duża.
Granulat kontra proszek: praktyczna różnica
Różnica nie leży w składzie, a w wygodzie. Sypki proszek do rozpuszczania kurzy się, przywiera do łyżki i wymaga odmierzania. Granulat rozsypuje się mniej i szybciej opada w wodzie. Ziarenka można też wsypać wprost na język i popić, bez mieszania w szklance. To ma znaczenie przy składnikach przyjmowanych w gramach, na przykład przy kolagenie czy błonniku. W jednej saszetce zmieści się kilka gramów, czego kapsułka nie udźwignie bez połykania sześciu sztuk.
Komu ta forma pasuje
Granulat wybierają zwykle osoby, dla których tabletka jest problemem, a nie kwestią gustu.
- Dzieci, które jeszcze nie połykają kapsułek: ziarenka wmieszasz w jogurt lub mus jabłkowy.
- Seniorzy i osoby z trudnościami w połykaniu: nie trzeba dzielić ani kruszyć tabletek.
- Osoby w podróży: saszetka nie wymaga wagi, miarki ani shakera. Dobrze łączy się z napojami z elektrolitami po treningu.
- Osoby na dużych porcjach: błonnik, kolagen, aminokwasy.
Jak wybieramy granulaty do naszej oferty
Przy tej formie patrzymy na trzy rzeczy. Pierwsza to postać składnika w środku: wolimy cytrynian magnezu od tlenku, a folian w formie metylowanej tam, gdzie ma to sens. Druga to porcja: saszetka musi zawierać dawkę, która realnie coś wnosi, a nie ślad składnika dla etykiety. Trzecia to nośniki i słodziki, bo bez nich granulat nie powstanie. Wybieramy krótkie składy bez zbędnych barwników. Kupujemy bezpośrednio od marek, każdy produkt przechodzi kontrolę naszego zespołu compliance, a partie sprawdzamy sami i w niezależnych laboratoriach. Ponad dziesięć lat pracy z tym asortymentem pokazało nam, że forma podania decyduje o regularności. Możesz sprawdzić, jak wybieramy marki.
Czego granulat nie zmienia
Forma wpływa na wygodę, nie na to, czy składnik zadziała szybciej. Rozpuszczone ziarenka nie muszą się rozpadać w żołądku jak twarda tabletka, ale wobec kapsułki różnica jest niewielka. Warto też wiedzieć, że granulat chłonie wilgoć, więc saszetkę otwierasz przed użyciem, a puszkę zamykasz szczelnie. Słodziki takie jak sorbitol w większych porcjach mogą rozluźniać stolec, dlatego przy wrażliwym żołądku sprawdź skład. Przy witaminach i minerałach efekty ocenia się po dwóch, trzech tygodniach regularnego stosowania, nie po dwóch dniach. Reszta zależy od składu, nie od kształtu ziarenka: zacznij więc od składnika, a formę dobierz na końcu. Pełny przegląd kategorii znajdziesz w dziale suplementy diety.