Kakao
Surowe kakao w proszku, kruszone nibsy i pasta ceremonialna z nieprażonych ziaren kakaowca. Wyjaśniamy, czym te formy się różnią, ile kakao mieści porcja i jak łączyć je z innymi składnikami.Czytaj dalej →
Filtry
Dostępność
Forma
Dieta
Cena
Surowe kakao w proszku, nibsy i pasta ceremonialna: co je różni
Kakao powstaje z ziaren drzewa Theobroma cacao. Po zbiorze ziarna fermentują i schną, a dopiero potem są przetwarzane. To, co dzieje się na tym etapie, decyduje o smaku, rozpuszczalności i zawartości flawanoli, czyli roślinnych związków z grupy polifenoli.
Prażone, surowe i alkalizowane kakao to trzy różne produkty
Klasyczne kakao ze sklepowej półki jest prażone, a często też alkalizowane. Alkalizacja to obróbka zasadą: proszek staje się ciemniejszy, łagodniejszy i lepiej się rozpuszcza, ale traci część flawanoli. Surowe kakao pomija ten krok. Część dostawców miele ziarna kriogenicznie, czyli po głębokim zamrożeniu, żeby proszek nie nagrzał się w młynie. Różnicę czujesz od pierwszego łyku: surowe kakao jest bardziej kwaśne i zostawia osad na dnie kubka.
Proszek, nibsy i pasta różnią się głównie tłuszczem
Kakao odtłuszczone zawiera niewiele masła kakaowego, nieodtłuszczone zachowuje jego dużą część, a pasta ceremonialna to całe zmielone ziarno. Dlatego porcje są tak różne. Łyżeczka proszku do owsianki to zupełnie inna ilość niż kubek pasty rozpuszczonej w gorącej wodzie. Nibsy, czyli kruszone ziarna, jesz na chrupko, bez rozpuszczania.
Kakao pobudza łagodnie, ale realnie
Odpowiada za to teobromina, alkaloid pokrewny kofeinie. W ziarnie kakaowca stanowi ona około 1 do 2 procent masy, do tego dochodzi niewielka ilość samej kofeiny. Działa spokojniej i dłużej niż kawa, dlatego wieczorem warto zmniejszyć porcję. Jeśli reagujesz mocno na kawę, zacznij od jednej łyżeczki i obserwuj siebie przez kilka dni. Kakao dostarcza też magnezu i żelaza, ale porcja proszku uzupełnia dietę, a nie zastępuje dawki z kapsułki. Gdy zależy Ci na konkretnej ilości, sięgnij po osobny suplement z magnezem.
W mieszankach kakao dobrze łączy się ze składnikami o podobnym, korzennym profilu smaku. Najczęściej spotkasz je z cynamonem, wanilią i kardamonem albo z korzeniem maca w proszku, który ma karmelową nutę.
Wieczorne kubki bywają łączone z Ashwagandha. Taka mieszanka ma sens tylko wtedy, gdy producent podaje gramaturę dodatku na porcję. Bez tej liczby nie ocenisz, co pijesz.
Jak wybieramy kakao do naszej oferty
Patrzymy na trzy rzeczy: formę, ilość i sens połączenia. Wybieramy kakao nieodtłuszczone i niealkalizowane, bo zachowuje więcej flawanoli, oraz produkty z podanym pochodzeniem ziarna. Odmowa też jest wyborem: nie bierzemy słodzonych proszków instant, które z kakao mają wspólną głównie nazwę. Kupujemy bezpośrednio od marek, każdy produkt przechodzi kontrolę naszego zespołu compliance, a partie sprawdzamy sami i w niezależnych laboratoriach, między innymi pod kątem kadmu. Tak samo doradzilibyśmy własnej mamie: mniejsze opakowanie dobrego kakao zamiast kilograma taniego proszku. Możesz przeczytać, jak wybieramy marki.
Surowe kakao pasuje osobom, które lubią gorzki smak i chcą świadomie zastąpić słodzone napoje czekoladowe. Jeśli szukasz łagodnego, kremowego kakao dla dziecka, wybierz proszek nieodtłuszczony i mniejszą porcję. Smak surowego kakao bywa zaskakująco wytrawny, więc pierwszy kubek warto przygotować z mlekiem roślinnym i szczyptą cynamonu.
Często zadawane pytania
Zwykłe kakao jest prażone, a bardzo często także alkalizowane, czyli traktowane zasadą. Dzięki temu łatwiej się rozpuszcza i ma łagodniejszy smak, ale traci część flawanoli. Surowe kakao powstaje z nieprażonych ziaren, czasem mielonych kriogenicznie, czyli po zamrożeniu, żeby proszek nie nagrzał się w młynie. W praktyce oznacza to bardziej kwaśny, wytrawny smak i wyraźniejszy aromat. Skład minerałów jest podobny, główna różnica dotyczy smaku i flawanoli.


