Omega-6
Poznaj suplementy z kwasami omega-6: olej z wiesiołka, olej z ogórecznika i połączenia z omega-3. Wyjaśniamy, czym różni się kwas linolowy od GLA, komu taka suplementacja ma sens i na co patrzeć w składzie.Czytaj dalej →
Filtry
Dostępność
Forma
Dieta
Cel
Cena
Kwas linolowy, GLA i proporcja do omega-3
Czym są kwasy omega-6
Kwasy omega-6 to wielonienasycone tłuszcze, których organizm nie potrafi sam wytworzyć. Najważniejszy z nich to kwas linolowy (LA). Znajdziesz go w oleju słonecznikowym, sojowym, z pestek winogron oraz w orzechach i nasionach. Z kwasu linolowego organizm tworzy kwas gamma-linolenowy (GLA), a z niego kwas arachidonowy. Ta przemiana zależy od enzymu delta-6-desaturazy, którego aktywność spada z wiekiem. Dlatego produkty z tej grupy kwasów tłuszczowych rzadko dostarczają sam kwas linolowy: zwykle są to oleje bogate w GLA. Kwas linolowy pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi. Korzystne działanie występuje przy spożyciu 10 g kwasu linolowego dziennie.
Formy oleju decydują o zawartości GLA
Trzy oleje odpowiadają za większość produktów w tej kategorii. Różni je udział GLA, smak i cena.
- Olej z wiesiołka: najlepiej przebadany klinicznie, łagodny w smaku, dostępny w płynie i w kapsułkach.
- Olej z ogórecznika: zwykle najwyższy udział GLA, więc wystarczy mniejsza porcja.
- Olej z nasion czarnej porzeczki: pośrodku pod względem GLA, z niewielkim dodatkiem omega-3.
Formę wybieraj pod codzienne użycie. Płynny olej pasuje do sałatki, twarogu czy jogurtu, ale wymaga chłodu i szybkiego zużycia po otwarciu. Kapsułki softgel chronią olej od światła i są wygodne w podróży. Jeśli zależy Ci na jak największej ilości GLA w małej porcji, sensowniejszy będzie olej z ogórecznika.
Proporcja do omega-3 jest ważniejsza niż sama dawka
Przeciętna polska dieta dostarcza dużo kwasu linolowego, głównie z olejów roślinnych i żywności przetworzonej. Omega-6 i omega-3 korzystają z tych samych enzymów, więc duża przewaga jednej rodziny ogranicza przemiany drugiej. Polskie zalecenia mówią o proporcji omega-6 do omega-3 na poziomie około 5:1, a w praktyce bywa ona kilka razy wyższa. Dlatego u wielu osób pierwszym krokiem nie jest dodanie omega-6, a uzupełnienie suplementów z omega-3. Celowaną suplementację GLA traktuj jako dodatek, nie jako zamiennik ryb czy oleju z alg.
Nasze kryteria wyboru
Przy omega-6 patrzymy najpierw na formę i na to, ile GLA naprawdę jest w porcji, a nie tylko na wagę oleju na etykiecie. Wolimy oleje tłoczone na zimno w kapsułkach softgel, bo światło i ciepło szybko psują te tłuszcze. Przy ogóreczniku szukamy surowca oczyszczonego z alkaloidów pirolizydynowych, czyli naturalnych związków rośliny, które nie powinny trafiać do suplementu. Nie polecamy mieszanek, w których omega-6 jest tylko ozdobą składu. Kupujemy bezpośrednio od marek, każdy produkt przechodzi kontrolę naszego zespołu compliance, a wybrane partie sprawdzają niezależne laboratoria. Chcesz szczegółów? Zobacz, jak dobieramy marki.
Dla kogo ta kategoria ma sens
Sam niedobór kwasu linolowego jest w Polsce rzadki, bo trafia on do diety niemal z każdym olejem roślinnym. Po produktach z tej półki sięgają zwykle osoby, które chcą świadomie dostarczyć GLA: kobiety w okresie zmian hormonalnych, osoby z suchą i wrażliwą skórą oraz osoby starsze, u których przemiana kwasu linolowego jest mniej wydajna. Warto wiedzieć jedno: to nie jest suplement na tydzień. W badaniach GLA stosowano przez wiele tygodni, najczęściej od 8 do 12, i dopiero potem oceniano efekty. Jeśli zaczynasz, zaplanuj kilka miesięcy i przyjmuj olej codziennie do posiłku, najlepiej takiego z tłuszczem. Dobrym punktem wyjścia są kapsułki z wiesiołkiem, bo mają najwięcej danych klinicznych.
Często zadawane pytania
Omega-6 to rodzina wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Organizm nie wytwarza ich sam, więc muszą pochodzić z jedzenia. Podstawowy z nich to kwas linolowy (LA), obecny w oleju słonecznikowym, sojowym, z pestek winogron, w orzechach i nasionach. Z kwasu linolowego organizm tworzy kwas gamma-linolenowy (GLA) i dalej kwas arachidonowy. W suplementach omega-6 to najczęściej oleje roślinne bogate w GLA, bo ta forma jest w diecie rzadka.


