Słodziki
Zamienniki cukru w jednym miejscu: erytrytol, ksylitol i glikozydy stewiolowe w proszku, kryształkach i tabletkach. Wyjaśniamy, czym różnią się te formy, która z nich lepiej znosi pieczenie i jak dozować je rozsądnie.Czytaj dalej →
Darmowy produkt do każdego zamówienia
Zamienniki cukru w jednym miejscu: erytrytol, ksylitol i glikozydy stewiolowe w proszku, kryształkach i tabletkach. Wyjaśniamy, czym różnią się te formy, która z nich lepiej znosi pieczenie i jak dozować je rozsądnie.Czytaj dalej →
Słodziki nadają słodki smak bez cukru albo przy znacznie mniejszej jego ilości. W sklepach spotkasz dwie grupy. Poliole, czyli alkohole cukrowe, takie jak erytrytol i ksylitol, wyglądają jak cukier i dozuje się je łyżeczką. Substancje intensywnie słodzące, przede wszystkim glikozydy stewiolowe z liści stewii, są od cukru 200 do 300 razy słodsze, więc wystarczy ich naprawdę mało. Ten podział mówi więcej niż etykieta „naturalny” lub „sztuczny”, bo decyduje o dozowaniu, smaku i zastosowaniu. Zgodnie z dozwolonym w Unii Europejskiej oświadczeniem produkty z zamiennikami cukru powodują po spożyciu mniejszy wzrost poziomu glukozy we krwi niż produkty z cukrem. To ma znaczenie dla osób, które pilnują poziomu cukru we krwi.
W kuchni te różnice bywają decydujące. Erytrytol ma około 70 procent słodyczy cukru i śladową kaloryczność, około 0,2 kcal na gram. Ksylitol słodzi niemal jak cukier i dostarcza około 2,4 kcal na gram, czyli mniej więcej 40 procent mniej energii. Ksylitol brązowieje i zatrzymuje wilgoć, więc ciasta wychodzą bliżej klasycznych. Erytrytol po ostygnięciu krystalizuje, dlatego w kremach i deserach lepiej użyć wersji pudrowej. Glikozydy stewiolowe znoszą wysoką temperaturę, ale w nadmiarze dają lekko lukrecjowy posmak. Dlatego w diecie keto tak popularne są mieszanki obu składników.
Patrzymy na trzy rzeczy: formę, ilość i sens połączenia. Wybieramy erytrytol i ksylitol o czystym składzie, bez wypełniaczy i bez maltodekstryny, bo ona podnosi poziom glukozy i psuje cały pomysł. W mieszankach ze stewią sprawdzamy proporcje, żeby produkt naprawdę zastępował cukier 1:1, a nie miał stewii tylko na etykiecie. Formy pudrowe trzymamy tam, gdzie liczy się rozpuszczalność, kryształki do codziennego słodzenia. Kupujemy bezpośrednio od marek, bez pośredników, a każdy produkt przechodzi kontrolę naszego zespołu compliance. Sami też testujemy to, co sprzedajemy. Jeśli chcesz szczegółów, zobacz, jak wybieramy marki.
Poliole w większej porcji mogą fermentować w jelicie grubym. Ksylitola dotyczy to częściej niż erytrytolu, bo erytrytol wchłania się już w jelicie cienkim. Wprowadzaj go więc stopniowo, od kilku gramów dziennie, i sprawdzaj własną tolerancję. Produkty z ponad 10 procentami polioli muszą mieć na etykiecie informację o możliwym efekcie przeczyszczającym. To nie ostrzeżenie o szkodliwości, tylko wskazówka co do porcji. Jeśli wolisz całkowicie pominąć substancje słodzące, mamy też produkty bez słodzików.
Warto też mieć realne oczekiwania. Słodzik zmniejsza ilość cukru w potrawie, ale nie zmniejsza samej ochoty na słodkie. Największą różnicę widać wtedy, gdy zastępuje cukier w codziennych sytuacjach: w kawie, owsiance i domowych wypiekach. Jeśli dopiero zaczynasz, wsyp do cukierniczki mieszankę cukru i erytrytolu, a potem stopniowo zwiększaj udział słodzika. Kubki smakowe przyzwyczajają się w kilka tygodni, a smak potraw pozostaje słodki.
Słodziki to substancje, które nadają potrawom i napojom słodki smak zamiast cukru. Najczęściej kupowane są poliole, czyli alkohole cukrowe: erytrytol i ksylitol. Wyglądają i dozują się podobnie do cukru. Druga grupa to substancje intensywnie słodzące, na przykład glikozydy stewiolowe pozyskiwane z liści stewii, wielokrotnie słodsze od cukru. W handlu spotkasz je jako kryształki, puder, tabletki, krople oraz gotowe mieszanki, które zastępują cukier w stosunku 1:1.
Otrzymuj ekskluzywne oferty, aktualizacje dotyczące najnowszych suplementów oraz wskazówki ekspertów, aby osiągnąć swoje cele.