Bez konserwantów
Suplementy bez substancji konserwujących: kapsułki, tabletki, proszki, krople i płyny. Pokazujemy, w których formach konserwanty w ogóle występują, jak czytać etykietę i na co zwracać uwagę przy wyborze.Czytaj dalej →
Filtry
Dostępność
Marka
Forma
Dieta
Cel
Cena
Czysty skład bez substancji konserwujących: co to naprawdę znaczy
Substancje konserwujące chronią produkt przed pleśnią, drożdżami i bakteriami. W suplementach diety spotkasz je głównie tam, gdzie jest woda: w sokach, syropach, kroplach na bazie wodnej i w części żelków. Na etykiecie widać je jako kwas sorbowy (E200), sorbinian potasu (E202), kwas benzoesowy (E210) lub benzoesan sodu (E211). Każdy z nich ma w Unii Europejskiej ocenę bezpieczeństwa i limity stosowania. Ich obecność nie przekreśla produktu, a rezygnacja z nich jest wyborem, nie koniecznością. Tę kategorię znajdziesz obok pozostałych filtrów dietetycznych.
Suche formy prawie nigdy nie potrzebują konserwantów
Kapsułki, tabletki i proszki niemal nigdy nie zawierają substancji konserwujących, bo bez wody drobnoustroje nie mają jak się rozwijać. Napis o braku konserwantów na opakowaniu kapsułek jest więc zwykle prawdziwy, ale niewiele mówi o jakości składu. Więcej mówią inne dodatki techniczne: stearynian magnezu, dwutlenek krzemu czy barwnik w otoczce. Jeśli zależy Ci na krótkiej liście składników, sprawdź też produkty Bez sztucznych barwników.
W płynach brak konserwantu ma swoją cenę
Sok, syrop czy krople wodne bez substancji konserwującej muszą być zabezpieczone inaczej: pasteryzacją, niskim pH, szczelnym opakowaniem albo bazą olejową. Skutek jest bardzo praktyczny. Po otwarciu taki produkt zwykle trzymasz w lodówce i zużywasz w kilka tygodni, a nie miesięcy. Termin po otwarciu znajdziesz na etykiecie i warto go sprawdzić przed zakupem. To uczciwa wymiana: krótszy czas użycia w zamian za prostszy skład. Krople z witaminą D w oleju są dobrym przykładem, bo tłuszcz sam ogranicza rozwój drobnoustrojów.
Jak wybieramy produkty do tej kategorii
Patrzymy na trzy rzeczy: formę składnika, dawkę i sens połączeń. Przy produktach bez konserwantów dokładamy czwartą: czy formuła naprawdę może obejść się bez nich, czy dodatek został tylko przesunięty do innej roli, na przykład przeciwutleniacza. Kupujemy bezpośrednio od marek, bez pośredników, więc wiemy, co jest w środku. Każdy produkt przechodzi przez nasz zespół zgodności, zanim pojawi się w sklepie. Sami testujemy produkty, a niezależne laboratoria sprawdzają wybrane partie. Po ponad dziesięciu latach wiemy jedno: czysty skład i sensowna dawka muszą iść razem. Zobacz, jak wybieramy marki.
Dla kogo ta kategoria ma sens
- Osoby, które z powodu nadwrażliwości ograniczają dodatki do żywności, najlepiej po rozmowie z lekarzem.
- Rodzice szukający preparatów dla dzieci w płynie lub w kroplach.
- Osoby przyjmujące ten sam suplement codziennie przez wiele miesięcy.
- Kupujący formy płynne, w których konserwant bywa faktycznie potrzebny.
Jeśli świadomie czytasz etykiety, sprawdź też produkty wolne od słodzików. Kolejność składników na etykiecie zawsze idzie od największej ilości do najmniejszej, więc pierwsze trzy pozycje mówią najwięcej o tym, za co płacisz.
Często zadawane pytania
To dodatki, które przedłużają trwałość produktu, hamując rozwój bakterii, drożdży i pleśni. Działają tam, gdzie drobnoustroje mają warunki do wzrostu, czyli przede wszystkim w produktach z wodą: sokach, syropach, kroplach wodnych i części żelków. W Unii Europejskiej mają numery z zakresu E200 do E299 i mogą być stosowane tylko w określonych ilościach. Suche formy, jak kapsułki i proszki, zwykle ich nie wymagają.

























